Pożyczka na raty czy większa chwilówka?

Oferta firm pożyczkowych jest o wiele szersza niż jedynie krótkoterminowe chwilówki. Klienci, którzy potrzebują większej kwoty mogą skorzystać z pożyczki w systemie ratalnym. Przy kwotach powyżej 1500 złotych chwilówki wydają się już nieco mniej atrakcyjne. Wtedy klienci mogą skorzystać z systemu ratalnego.

Chcesz raty? Musisz mieć dochód.


W przypadku systemu ratalnego klienci mogą pożyczyć wyższe kwoty, najczęściej minimum 3000 złotych. W przypadku wyższych kwot, jak i dłuższego terminu spłaty firmy pożyczkowe wymagają już więcej formalności, między innymi obowiązkowo trzeba wykazać się konkretnym źródłem dochodu z umowy o pracę bądź prowadzenia działalności. Pożyczki te nie są więc już tylko na dowód, choć jeśli firma wcześniej udzieliła nam chwilówek, które regularnie spłacaliśmy, to może być to dobrym poręczeniem dla uzyskania wyższej kwoty pożyczki, rozłożonej na raty. To jednak każda firma reguluje indywidualnie i jest uzależnione ściśle od jej polityki wewnętrznej.

Jaką kwotę pożyczymy pożyczkę?

Właściwie z firmą pożyczkową kupimy samochód, pojedziemy na wycieczkę naszych marzeń czy wyremontujemy mieszkanie. Kwota bowiem może być wyższa niż 10 000złotych, ale w większości przypadków nie przekroczy 20 000 złotych. Nie zawsze przy podpisaniu pierwszej umowy skorzystamy z maksymalnego progu pożyczkowego. Często działa tu również zasada ograniczonego zaufania i firmy mogą sprawdzić, jak spłacamy pożyczki. Kwota też będzie uzależniona od naszego dochodu, z którego musimy znaleźć środki na pokrycie miesięcznej raty. Jeśli więc nasz dochód jest niski, firma również zaoferuje niską kwotę pożyczki.

Na jaki czas rozłożymy okres spłaty chwilówki?

Nie mamy co liczyć, że pożyczkę w prywatnym przedsiębiorstwie rozłożymy jak w banku na pięć czy siedem lat. Maksymalny czas, jaki dadzą nam firmy to 24 miesiące. Dokładnie, która firma na jaki okres czasu oferuje pożyczkę możesz zweryfikować na najlepsza pożyczka przez internet klikając logo pożyczkodawcy. Możemy jeszcze wybrać okres 3, 6 i 12 miesięcy. Są firmy, które w systemie ratalnym udzielą nam pożyczki nawet na kwotę 1000 złotych. Jeśli więc boimy się, że w ciągu 30 dni nie uzbieramy tak sporej kwoty, to lepiej wybrać opcję 3 czy 6 rat, przez co po oddaniu jednej raty nasz budżet nie ucierpi tak bardzo, jak po oddaniu całości kwoty wraz z opłatami.

Oprocentowanie pożyczek na raty

Także w przypadku systemu ratalnego najważniejszym kryterium obliczania opłat i odsetek jest czas, na jaki pożyczamy pieniądze i kwota do spłaty. Firmy zazwyczaj stosują wyższe oprocentowanie niż w banku, ale kryteria przyznawania pożyczki są też łagodniejsze, np. nie zawsze pod uwagę będzie brana nasza negatywna historia kredytowa, albo firma weźmie pod uwagę dochód z umowy zlecenie, co w przypadku banku będzie już powodem odrzucenia wniosku. Także dłuższe rozłożenie spłaty w czasie spowoduje, że obsługa samej pożyczki będzie o wiele droższa.

szybka-chwilowka

Artykuł powstał przy współpracy z portalem terve.pl oraz Mariuszem Kołodziejczykiem.

Bank jest współwłaścicielem naszego auta

Pożyczając od banku pieniądze na sfinalizowanie zakupu pojazdu, musimy mieć świadomość, że przez cały okres spłaty bank będzie również jego współwłaścicielem. Do ostatniej więc raty kredytu większości naszych decyzji odnośnie do auta nie podejmiemy w suwerenny sposób. Sytuacja jest jednak bardziej komfortowa niż w przypadku leasingu, gdzie przy ostatniej racie albo należy auto wykupić za dodatkową kwotę, albo należy je zwrócić firmie leasingowej.

Historia pojazdu https://historiapojazdu.gov.pl/

Brak możliwości sprzedaży pojazdu podczas trwania kredytu?

Niektóre banki faktycznie mogą taki zapis zamieścić w umowie kredytowej, jako formę zabezpieczenia przed zbyt szybką sprzedażą pojazdu i przedterminową spłatą kredytu. Należy to jednak do rzadkości. Standardowo jednak, by sprzedać samochód, musimy poinformować o tym bank, a kupujący pieniądze z transakcji przeleje nie na nasze konto, a na konto banku. Bank bowiem wpisany jest zawsze jako współwłaściciel do dowodu rejestracyjnego, nie ma więc możliwości dokonania transakcji pod stołem i dogadania się z nowym właścicielem bez udziału banku. Inną opcją jest rozliczenie kredytu w momencie zgłoszenia potrzeby sprzedaży pojazdu. Kredytobiorca wpłaca bankowi tylko wynikającą z umowy, często pomniejszoną o odsetki wartość kredytu i na tej podstawie jest już jedynym właścicielem pojazdu. Przy tej drugiej opcji albo kupujący musi nam wpłacić zadatek, albo musimy dysponować własnymi środkami, by wyrównać wartość kredytu. Również kupujący może część pieniędzy wpłacić na konto banku, a pozostałą na konto sprzedawcy. Różne są wymagania banków ale najlepsze oferty możesz zawsze znaleźć w porównywarce terve.pl gdzie systemtycznie publikowane są rankingi banków i informacje o nowych promocjach.

Właściciel decyduje, jakie ubezpieczenie wykupić

Jako współwłaściciel auta bank decyduje o tym, czy dla naszego pojazdu wystarczy jedynie polisa OC, czy należy też dodatkowo wykupić Autocasco. Wydatki jednak z tym związane musimy pokryć z własnej kieszeni. Niektóre banki mogą odejść od takiego wymogu, pozostawiając nam dowolność w podjęciu decyzji. Jeśli więc nie chcemy płacić Autocasco, to musimy szukać banku, który nam to umożliwi, warto jednak porównać oferty pod względem oprocentowania, może się bowiem okazać, że co prawda za AC nie dopłacimy, ale nasza miesięczna rata w porównaniu z innymi ofertami będzie bardzo wysoka. Listę banków możesz znaleźć na najlepszy kredyt samochodowy gdzie później wystarczy zweryfikować regulaminy oferty.Warte więc przemyślenia, czy nie lepiej dopłacić za ochronę samochodu, na której również korzystamy, czy płacić więcej za ratę i dodatkowo płacić za serwis, jeśli na przykład wjedziemy w latarnię, albo w drzewo.

Bank nie ingeruje w serwisowanie, ale żąda terminowych przeglądów?

Właściwie dla banku nie ma większego znaczenia czy z pojazdu aktywnie korzystamy, czy stoi w naszym garażu, bo na przykład nie mamy pieniędzy na opłacenie przeglądu. Oznacza to, że również bankowi nie musimy przedstawiać żadnych informacji ani na temat regularnego opłacania polisy OC, ani robienia przeglądów. W przypadku polisy AC, jeśli bank stawia taki wymóg, to możemy zostać poproszeni o przesłania potwierdzenia jej zakupu każdego roku. To jednak, jakie warunki musimy spełniać podczas trwania kredytu, zależy od wewnętrznej polityki banku. Może więc być, że w OWU bank zastrzeże sobie prawo do weryfikowania terminowo wykonanych przeglądów diagnostycznych, albo opłacania polisy OC. W tym drugim przypadku o przerwach w opłacaniu może bank informować już sam ubezpieczyciel.

kredyt-na-samochod